Dla wielu młodych rodzin marzeniem numer jeden jest własny dom. Niemal każdy, kto mieszkał w mieście, chciałby stąd uciec, mieć własną przestrzeń, większą wygodę niż wtedy, kiedy mieszka się ścianę w ścianę z marudnymi sąsiadami. Nie jest jednak powiedziane, że mieszkanie w mieście musi ograniczać się do szarych bloków czy kamienic, w których każdy krok jest słyszany kilka pięter wzwyż i poniżej. Ten, kogo na to stać, z powodzeniem może kupić apartament. Nie chodzi tu o część hotelu, a o mieszkanie w często budowanych ostatnio apartamentowcach.
W apartamentach do mieszkania wjeżdża się windą i to raczej wprost z garażu. Ktoś, kto w nim mieszka, nie dojeżdża raczej komunikacją miejską. Tym, co wyróżnia apartamentowce, jest także recepcja na parterze oraz szklane, dwudrzwiowe wejście do budynku. Drzwi do mieszkania wykonane są natomiast z drewna lub mają okleinę z naturalnego drewna. Nie trudno się domyślić, że apartamenty są raczej spore powierzchniowo, bardzo komfortowe, wyciszone, wykończone w sposób solidny i elegancki. Standardowe są tam monitoringi oraz klimatyzacja, a dla wszystkich mieszkańców takie luksusy, jak basen czy sauna.
Apartamentowce budowane są głównie w największych miastach, np. na brzegu wielkich rzek. Nie są to z reguły wielkie wieżowce, a budynki kilku- lub kilkunastokondygnacyjne. Oczywiście sytuacja przedstawia się inaczej za granicą, gdzie są to drapacze chmur. W Polsce póki co przyjęły się takowe raczej tylko w Warszawie, w pozostałych miastach na przeszkodzie często stają konserwatorzy zabytków oraz złe zaplanowanie lotniska i dróg przylotowych. Powstają one jednak w centrum i tym podobnych drogich lokalizacjach, są drogie i kupowane przez osoby, które niekoniecznie potrzebują kredytu na ich zakup.